Opis:
Skład:
Konsystencja: średnio gęsty krem
Barwa: biała"
Zapach: delikatny, przyjemny
Działanie: Wybrałam go bo był to jedyny krem o dobrym składzie który był łatwodostępny stacjonarnie, to jest mój pierwszy kosmetyk tej marki nie wiedziałąm czego sie spodziewać. Pierwsze zauważalne efkety widać po 5-7 dniach stosowania. I jest naprawdę fajny. Nawilża co najważniejsze.
Wydajność: w porządku
Pojemność: 75ml
Cena: ok.16zł
Dostępność: drogerie hebe, internet
Czy kupię ponownie: tak
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EKOCERT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EKOCERT. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 marca 2020
niedziela, 8 marca 2020
Feel Free, Moisturizing Day Cream recenzja
Opis:
"Nawilżający krem do twarzy poprawia elastyczność skóry i chroni ją przed szkodliwym wpływem środowiska. Zawiera naturalne oleje z granatu, arganowy, awokado, ekstrakty z rumianku i aloesu."
Skład:
Konsystencja: standardowa
Zapach: tutaj tkwi szkopuł, nie wiem jak go określić mi nie podpadł i mnie denerwował na tyle,że przez to przestałam go używać. Zanim go kupiłam natknęłam się na skrajne opinie od tego,że jest delikatny po opinie gdzie zapach był minusem tego kremu i u mnie również tak jest.
Działanie: na mojej normalnej/mieszanej cerze nie powodował wzmożonego przetłuszczenia, nawilżał ok ,na ciepły okres wiosenny w porządku. Szybko się wchłaniał. Mysle,że nie powinien robić problemów jako krem pod make up.
Opakowanie: miękka tubka,z drewnianą nakładką na zakrętkę co dodaje takiego miłego akcentu.
Cena: 20 zł /50ml, często na promocjach za ok. 16zł
Dostępność: drogerie Hebe
"Nawilżający krem do twarzy poprawia elastyczność skóry i chroni ją przed szkodliwym wpływem środowiska. Zawiera naturalne oleje z granatu, arganowy, awokado, ekstrakty z rumianku i aloesu."
Zapach: tutaj tkwi szkopuł, nie wiem jak go określić mi nie podpadł i mnie denerwował na tyle,że przez to przestałam go używać. Zanim go kupiłam natknęłam się na skrajne opinie od tego,że jest delikatny po opinie gdzie zapach był minusem tego kremu i u mnie również tak jest.
Działanie: na mojej normalnej/mieszanej cerze nie powodował wzmożonego przetłuszczenia, nawilżał ok ,na ciepły okres wiosenny w porządku. Szybko się wchłaniał. Mysle,że nie powinien robić problemów jako krem pod make up.
Opakowanie: miękka tubka,z drewnianą nakładką na zakrętkę co dodaje takiego miłego akcentu.
Cena: 20 zł /50ml, często na promocjach za ok. 16zł
Dostępność: drogerie Hebe
czwartek, 6 lutego 2020
Natura siberica extra-firming night facial mask intensywnie ujędrniająca maska do twarzy na noc dla wszystkich typów skóry - recenzja
Opis:
"Naturalna intensywna maska do twarzy na noc na bazie oleju cedrowego opracowana specjalnie dla regeneracji skóry podczas snu. Maska sprzyja aktywnej regeneracji komórek, zwalnia procesy starzenia się skóry, przywraca skórze miękkość i sprężystość."
Skład:
Aqua (Water)
Caprylic/capric Triglyceride
Kaolin
Glyceryl Stearate SE
Cetearyl Alcohol
Octyldodecanol
Coco Caprylate/ Caprate
gliceryna
Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil [1]
Amaranthus Caudatus Seed Oil [1]
Rosacanina(Rosehip) Fruit [1]
Pinus Sibirica Seed Oil Polyglyceryl-6 Esters PS
Cetraria Nivalis Extract
Rhodiola Rosea Root Extractwh
Achillea Asiatica Extract
Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Water [1]
Calendula OffIcinalis (Calendula) Flower Extract [1]
Spiraea Ulmaria Extract [1]
Melissa Officinalis Flower/Leaf/Stem Water [1]
Saponaria Officinalis Root Extract [1]
Tocopherol
Sodium Stearoyl Glutamate
Xanthan Gum
Benzyl Alcohol
Dehydroacetic Acid
Sodium Benzoate
Potassium Sorbate
Parfum (Fragrance)
Linalool [2]
Kolor: lekko żółty
Konsystencja: lekka, lejąca
Zapach: słodki
Pojemność: 75ml
Działanie: nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, pożyczyłam ją od mamy bo to ona sobie ją zakupiła,ale jest do wszystkich typów skóry,a ja z braku stricte gotowych maseczek ją wypróbowałam. Co ciekawe jest pewna niezgodność w tłumaczeniu 'instrukcji' jej użytkowania wedle tubki i instrukcji po angielsku wynika,że nie trzeba jej spłukiwać. Natomiast polska instrukcja każe ją zmyć po 15 minutach. Ja zostawiłam ja na noc i zdziwiło mnie to,że nie czułam nawilżenia, wiem,że nie jest to maseczka stricte nawilżająca,ale myślałam,że trochę ją nawilży, (na jednej ze stron jest reklamowana jako odżywcza) ale tak się nie stało. Nie wysuszyła też skory,nie ubrudziła poduszki. Dla mnie produkt nijaki, nie zaszkodziła, nic specjalnie nie zrobiła.
Opakowanie: miękka tubka, trzeba uważać by nie wycisną jej za dużo. Tubka jest zabezpieczona folią (nie zrobiłam zdjęcia).
Wydajność: biorąc pod uwagę konsystencję to podejrzewam,że średnio.
Dostępność: drogeria Hebe, sklepy internetowe
Cena: 17-31zł
Czy kupię ponownie? Nie
"Naturalna intensywna maska do twarzy na noc na bazie oleju cedrowego opracowana specjalnie dla regeneracji skóry podczas snu. Maska sprzyja aktywnej regeneracji komórek, zwalnia procesy starzenia się skóry, przywraca skórze miękkość i sprężystość."
Skład:
- z kontrolowanych upraw ekologicznych
- z naturalnych olejków eterycznych
Kolor: lekko żółty
Konsystencja: lekka, lejąca
Zapach: słodki
Pojemność: 75ml
Działanie: nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, pożyczyłam ją od mamy bo to ona sobie ją zakupiła,ale jest do wszystkich typów skóry,a ja z braku stricte gotowych maseczek ją wypróbowałam. Co ciekawe jest pewna niezgodność w tłumaczeniu 'instrukcji' jej użytkowania wedle tubki i instrukcji po angielsku wynika,że nie trzeba jej spłukiwać. Natomiast polska instrukcja każe ją zmyć po 15 minutach. Ja zostawiłam ja na noc i zdziwiło mnie to,że nie czułam nawilżenia, wiem,że nie jest to maseczka stricte nawilżająca,ale myślałam,że trochę ją nawilży, (na jednej ze stron jest reklamowana jako odżywcza) ale tak się nie stało. Nie wysuszyła też skory,nie ubrudziła poduszki. Dla mnie produkt nijaki, nie zaszkodziła, nic specjalnie nie zrobiła.
Opakowanie: miękka tubka, trzeba uważać by nie wycisną jej za dużo. Tubka jest zabezpieczona folią (nie zrobiłam zdjęcia).
Wydajność: biorąc pod uwagę konsystencję to podejrzewam,że średnio.
Dostępność: drogeria Hebe, sklepy internetowe
Cena: 17-31zł
Czy kupię ponownie? Nie
środa, 3 maja 2017
Ava Eco Garden with cucumber extract - recenzją
Opis:
"Naturalna kuracja nawilżająca 20+.
Kolor: beżowy, lekko żółty
Konsystencja: średnia,ani lejąca ani masełko wata
Zapach: specyficzny ziołowy, niewyczuwalny na twarzy
Działanie: krem zaczęłam używać na jesieni 2016 i planowałam z początku wrócić do niego na wiosnę,ale okazało się,że świetnie daje sobie radę w zimnych czy minusowych temperaturach dlatego używałam go zarówno na jesieni jak i w ziemie. Oraz przez część wiosny bo jak widać jest na ogół dość zimno jak na ten czas. Krem starczył mi na ogromnie dużo czasu (od września 2016 do kwietnia 2017 czyli 8 miesięcy!) i gdybym nie zaczęła smarować nim szyi pewnie starczył by na drugie tyle (inna sprawa to termin ważności xD).Dobrze nawilża, nie zapycha, czas wchłaniana oceniam na średni. Dla mnie nie jest to minus ponieważ, po jego nałożeniu wykonuję inne obowiązki i po 5-8 minutach nakładam inne kosmetyki. Jeśli nie lubicie czekać warto mieć to na uwadze. Natknęłam się na opinię,że krem jest zbyt treściwy jeżeli macie zamiar używać go w ciepłych porach roku to tak jest.
Krem dobrze spisuje się przy mieszanej cerze,czy problematycznej/trądzikowej, ale w zimniejszych porach roku. Na wiosnę jest zdecydowanie zbyt treściwy.
Pojemność: 50ml
Cena: ja kupiłam za ok.27 zł
Dostępność: Średnia w kierunku słabej. mi udało się go kupić w sklepie ziołowym,ale nie każdy go posiada ponieważ jak to ujęła sprzedawczyni 'nie schodziły im'.Widziałam go też w jednej z droższych prywatnych drogerii,ale w o wiele wyższej cenie.
Czy kupie ponownie? Myślę,że tak. Cena jest adekwatna do wydajności oraz działania.
"Naturalna kuracja nawilżająca 20+.
Skóra dwudziestolatki jest gładka i zaróżowiona, ale może być sucha, tłusta lub mieszana. Krem zadba o jej naturalne piękno i pielęgnację. Dzięki unikalnej formule zawartego w kremie ekstraktu ze świeżego ogórka bogatego w witaminy C i B, minerały i makroelementy korzystnie wpłynie na jej nawilżenie, wygładzenie i odżywienie, delikatnie rozjaśni piegi i przebarwienia. Naturalny emulgator z oleju palmowego, kokosowego i manioku, oliwy z oliwek, skwalan z oliwy z oliwek, witamina E wzmocnią naturalne funkcje ochronne skóry.
99% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego28 % składników organicznych z plantacji monitorowanych"
Kolor: beżowy, lekko żółty
Konsystencja: średnia,ani lejąca ani masełko wata
Zapach: specyficzny ziołowy, niewyczuwalny na twarzy
Działanie: krem zaczęłam używać na jesieni 2016 i planowałam z początku wrócić do niego na wiosnę,ale okazało się,że świetnie daje sobie radę w zimnych czy minusowych temperaturach dlatego używałam go zarówno na jesieni jak i w ziemie. Oraz przez część wiosny bo jak widać jest na ogół dość zimno jak na ten czas. Krem starczył mi na ogromnie dużo czasu (od września 2016 do kwietnia 2017 czyli 8 miesięcy!) i gdybym nie zaczęła smarować nim szyi pewnie starczył by na drugie tyle (inna sprawa to termin ważności xD).Dobrze nawilża, nie zapycha, czas wchłaniana oceniam na średni. Dla mnie nie jest to minus ponieważ, po jego nałożeniu wykonuję inne obowiązki i po 5-8 minutach nakładam inne kosmetyki. Jeśli nie lubicie czekać warto mieć to na uwadze. Natknęłam się na opinię,że krem jest zbyt treściwy jeżeli macie zamiar używać go w ciepłych porach roku to tak jest.
Krem dobrze spisuje się przy mieszanej cerze,czy problematycznej/trądzikowej, ale w zimniejszych porach roku. Na wiosnę jest zdecydowanie zbyt treściwy.
Pojemność: 50ml
Cena: ja kupiłam za ok.27 zł
Dostępność: Średnia w kierunku słabej. mi udało się go kupić w sklepie ziołowym,ale nie każdy go posiada ponieważ jak to ujęła sprzedawczyni 'nie schodziły im'.Widziałam go też w jednej z droższych prywatnych drogerii,ale w o wiele wyższej cenie.
Czy kupie ponownie? Myślę,że tak. Cena jest adekwatna do wydajności oraz działania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)