Nie wiem czy ktokolwiek zwrócił uwagę,ale od jakiegoś czasu prowadzę drugiego bloga, nadal nie jest to pamiętnik jeśli ktoś zapyta. Jest również o zainteresowaniach tyle,że nieco bardziej personalnych? Raz czy dwa opublikowałam tu swoje twory,aż w końcu za namową kilku osób przeniosłam je na razie częściowo tam. Recenzuję miejsca które w jakiś sposób mnie zaciekawiły , robię tutoriale rysunkowe i czasem pisze o tym co mnie zastanawia czy denerwuje ;P dla chętnych umieszczam link i kilka zdjęć na zachętę;)
ścienna lama ktora jest niesamowicie prosta do wykonania
jak krok po kroku narysować księżyc?
przybliżenie jednej z ukochanych postaci. Zgadniecie kto to?
pierwsze podejście do galaktycznego nieba na papierze
Od dawna szukałam fajnego na pigmentowanego wyrazistego różowego cienia, zastanawiałam się w sumie wciąż się zastanawiam nad paletką Sleek "Good girl" kolorki są ciekawe część matów część pereł,sęk w tym,że trudno ją dostać i nie mówię tu o sklepach stacjonarnych (przyznać mi się u której z was wgl. można kupić paletki Sleek-a w waszej okolicy?) Skoro jest problem by kupić coś w internecie, nie jest dobrze ,Good Girl to paletka z serii limitowanej i w większości znanych mi sklepów internetowych z których korzystałam widnieje jako produkt którego obecnie nie ma co nikogo nie dziwi swoją drogą A kupienie paletki z samymi różowymi cieniami (perlistymi,matowymi,satynowymi -mix) graniczy z cudem!
poszukiwana "Good girl" marki Sleek
Tak więc postanowiłam, kupić najbardziej potrzebny odcień ,najwyżej dokupię resztę sama jeśli nie znajdę innego wyjścia. Pomysł na użycie tak wyrazistego koloru przyszedł po obejrzeniu MV Lee Hi do singla Rose (pojawił się tutaj). Głównym akcentem tego makijażu jest matowy różowy cień marki My Secret z serii MATT no.503. do tego standardowo 2 cienie z paletek Technic "Electric Beauty' i Gosh '22' których recenzję oraz swatche możecie obejrzeć i przeczytać tu.
Zaległy makijaż,tak na dobra sprawę inspirowany wiosną,bo wtedy takowej jeszcze nie było przynajmniej oficjalnie.Do wykonania użyłam paletki Gosh' 22' oraz cienia w kremie maybelline color tattoo on&on bronze oraz tuszu maybelline volum express curved brush. Jak wam się podoba?
tę czarną kropkę zobaczyłam dopiero na zdjęciach ;p
Dziś bardziej wyraziście i dziewczęco, standardowo użyłam dwóch paletek TECHNIC Electric Beauty oraz GOSH-a 22. Do rzęs użyłam tuszu Mabelline express volume oraz bazę Eveline 3w1.
Kolejna odsłona galaxy,tym razem jakość zdjęć jest o wiele lepsza (użyłam cyfrówki,a nie jak przez ostatni czas telefonu) a sam makijaż bardziej wyrazisty. Użyłam tych samych cieni co w poprzednim makijażu oka, jesteście ciekawi efektu?
Od dawna miałam trochę poeksperymentować z makijażem, oczywiście nigdy nie było na to wystarczająco dużo czasu i energii. Tym razem przestałam kalkulować,a po prostu działać. Jestem ciekawa waszych opinii o tej kombinacji.
Niestety zdjęcia,nie oddają tego efektu,sztuczne światło... W rzeczywistości jest o wiele bardziej żywy i wyrazisty.
Na rzęsy nałożyłam maskarę Mabelline express volume.
Do tego makijażu użyłam paletki TECHNIC Electric Beauty użyłam 3 podpisanych cieni - perłowego różu w kąciku, lekkiej jarzębiny na środek powieki, a nad załamaniem śliczny koralowy turkus.
Zgodnie z obietnicą, kolejna dawka pozytywnej energii. Tym razem w związku z feriami, pierwsze półrocze nie należało do najlżejszych pod wieloma względami, niezależnie od tego jeszcze w wakacje postanowiłam,że zrobię coś pożytecznego. To 14 dni, w czasie których zamierzam odpocząć od codziennych obowiązków i zmartwień,ale w kreatywny sposób. Po samej sobie mogę stwierdzić,że z planowaniem takich dłuższych przerw od 'codzienności' jest różnie,potrzeba sporo motywacji by wytrwać w postanowieniu i nie zapomnieć,że to nie kara tylko nasz wybór.
1. Może was tym zdziwię,ale robienie nie wiadomo jakich list rzeczy do zrobienia składających się z kilkunastu punktów zamiast was motywować będzie was zniewalać swoją 'obecnością' dlatego mój sposób jest trochę irracjonalny,ale sprawdzony. Nie działa zawsze,wszystko zależy od waszej motywacji. ale świadomość,że wasz plan jest 'w was' daje większe pole manewru. Mi to bardziej pomogło niż jakakolwiek lista. Dobrze jest ułożyć w sobie najważniejsze rzeczy które chcemy zrobić,lecz nie planować ich.
2. Jednocześnie nie opiera się to przeświadczeniu; zrobię to później/kiedyś tam przecież nie mówiłam kiedy konkretnie to zrobię. Trzeba o tym pamiętać,bo czas mija nieubłaganie szybko.
3. Metoda małych kroczków,nie naciskaj na siebie, nie rób niczego na siłę. Z początku może wydawać się to abstrakcyjne,ale najważniejsze by próbować.
4. Porzuć zmartwienia, to przede wszystkim twój czas wolny,który zakłada odpoczynek zwłaszcza od codziennych/szkolnych/ itp. smutków czy problemów.
5. Bądź swoja siłą/inspiracją ;]
Co zamierzacie robić w ferie?Jak podoba wam się post w takim wydaniu? Zostajecie w swoich miastach,czy wybywacie?
W trakcie rutynowego szukania odpowiedniego pędzla,znalazłam dawno zapomniana smycz z zawieszkami do kluczy,które zawzięcie kolekcjonowałam i wyrabiałam w podstawówce. Nie było by w tym nic szczególnego gdyby nie precyzja z jaka zostały wykonane, mnóstwo miłych wspomnień wiąże się z nimi. Wciąż pamiętam 'recepty' na nie i wręcz trochę żałuję,ze materiały są po rozbestwiane nie wiadomo gdzie,a niestety są kosztowne. Zapraszam do galerii:
Rozpoznajecie te zwierzaki? Interesujecie/interesowaliście się w dzieciństwie takimi hand made rzeczami?
Po obejrzeniu nowego MV 2NE1 zdecydowałam się na ten post,już kilka miesięcy temu zastanawiałam się nad taka notatką,ale nie byłam zdecydowana. Cóż dziś już jestem.
screen z ROSE lee hi
Music Videa czyli główny powód istnienia vevo czy samego youtube,serwowane gdzie się tylko da zarówno w telewizji,galeriach handlowych itd. Teoretycznie są tłem dla utworu muzycznego,ale zazwyczaj działa to odwrotnie przez teledysk promuje się nowe twarze (modelek,aktorów) jak i również marki i konkretne produkty jak perfumy itd.Idea została nie co rozszerzona,przez co większą uwagę zwraca się na uzyskanie sponsora danej marki niż na treść i wykonanie takiego klipu przez co tak wiele traci. Mimo tego, są klipy w które choć wyłożono dużą sumę to się opłaciło, maja swoja historię do opowiedzenia, zarówno ich forma jak i treść są niezwykłe. Zaprezentuję wam tu kilka z nich:
LEE HI - ROSE
Jego forma jest wręcz nad treścią, jest niesamowity pod względem wizualnym myślę,że nie mógłby byś lepszy. Historia trudnej miłości gdzie to dziewczyna stwierdza,że tak jak róża może ranić i choć z zewnątrz wygląda pięknie takie nie jest jej wnętrze,wiec mimo swoich odczuć dla dobra ukochanego odrzuca go. Porównanie tego stanu do wojny,gdzie 'żołnierze' (ukochany) poszukują źródła problemu splamieni krwią czyli bólem gdy nie znaleziono odpowiedzi,zostając z 'nieodwzajemnioną miłością'.
Porównywania i metafory tu zastosowane były nieoczekiwane,tego naprawdę nie znajduje się od tak serwując po YT,ogromnie mnie to zaskoczyło szczególnie,że wokalistka ma bodajże 18 ,a wtedy jeszcze 17 lat.
2NE1 - MISSING YOU
Najnowsze MV girlsbandu 2NE1 po którym nie spodziewałam się niczego szczególnego ,wiedziałam tylko tyle,że piosenka będzie balladą,ale ten fakt nie generuje świetnego klipu. Zarówno utwór jak i teledysk świetnie się dopełniają. Oczywiście jak to już w YG pod względem wizualnym jest wiele do zaoferowania widzowi. Przedstawiona treść jest naprawdę łatwo przyswajalna i prosta,czasem to najlepsze wyjście.Początkowo nie zamierzałam dodawać tutaj mojej interpretacji,ale po zastanowieniu stwierdziłam,że w sumie mogę to zrobić.Teledysk jest złożony z jednej strony mamy porzucone nie co rozżalone dziewczyny które poprzez swój strój/makijaż /pozy pokazują swoją postawę wobec tej sytuacji. Myślę,że aranżacja ich wizerunku osiągnęła tu wręcz perfekcyjny stan,za to kocham YG które bardzo dba o takie szczegóły. Z drugiej mężczyznę który jest osobę do której kierują te słowa,równie podminowany jak i one, krążą po nie co rozwalającym się budynku (symbolizującym ich uczucie) ,nie wiedząc o sobie nawzajem (każda ze stron myśli,że tylko ona nadal to przeżywa) nie wiedząc co z tym zrobić(momenty jakby czas stanął w miejscu) . Palące się pióra, rozwiewane kwiaty symbolizują kończące 'wypalające' porzucone uczucie.Nie co zaskakującym punktem jest też roznegliżowana scena CL ,co na pewno wzbudziło różne odczucia w społeczeństwie koreańskim, był to nie mały szok,jak dla mnie można było się bez niej obyć,ale również mi nie 'przeszkadza'. Zobaczcie sami ;]
GREYSON CHANCE - SUNSCHINE&CITY LIGHTS
Teraz MV trochę z innej bajki,byłam naprawdę mile zaskoczona widząc tak prosty w swojej formie zarazem pięknie wykonany teledysk. Zobrazowanie pierwszej 'nietykalnej' miłości poprzez proste obrazy, bez absurdów i wyłożonych niepotrzebnie pieniędzy w każdym ujęciu.
RIHANNA - DIAMONDS
To było kompletne zaskoczenie zobaczyć coś nie tak oczywistego od Riri, teledysk jest swoista esencją całego konceptu i jednocześnie jego wizualizacją. Nie zabrakło tu pięknych widoków jak zorza polarna czy gry świateł. Wysoko budżetówka tu się opłaciła,przynosząc nie tylo zyski,ale sporo nowych fanów.
LIM JEONG HEE - WOULD NEVER BE REAL
Określony mianem koreańskiej incepcji, z udziałem wokalisty z 2AM: Jo Kwona mam wrażenie,że jest nie doceniony. Znalazłam go przez przypadek i nie mogłam uwierzyć,że nigdy wcześniej nigdzie nie słyszałam o LIM. Sama piosenka jest niezwykła, głos wokalistki wypełniony skrajnie dramatycznymi emocjami, dobra oprawa muzyczna i do tego te właśnie MV. Niezwykłe, tłumaczenie daje wiele do zrozumienia,bo z początku można się trochę pogubić szczególnie,że nie bez powodu jest porównywany do Oscarowej "Incepcji"
Na dzisiaj tyle artystycznej oprawy muzycznej, która przypadła wam do gustu? Czy macie swoich ulubieńców w tej kwestii,piszcie w komentarzach!