środa, 25 marca 2020

Eveline Big Volume Lash nattural bio formula tusz do rzęs recenzja

Opis:
"Maskara Big Volume Lash natural BIO formula to wyjątkowy kosmetyk, który w naturalny sposób upiększa i równocześnie pielęgnuje rzęsy. Sprawi, że staną się one niesamowicie wymodelowane – wyraźnie uniesione, pełne objętości oraz precyzyjnie rozdzielone. Maskara w niezwykle prosty sposób potrafi wykreować wygląd Twoich rzęs od naturalnej, olśniewającej lekkości do luksusowego efektu pogrubienia i wydłużenia. Unikatowy system aplikacji sprawia, że efekty widoczne są już za pierwszym przeciągnięciem szczoteczki."

Skład:
Aqua, Synthetic Beeswax, Paraffin, Acacia Senegal Gum, Stearic Acid, Triethanolamine, Palmitic Acid, Polybutene, Glyceryl Stearate, VP/Eicosene Copolymer, Copernicia Cerifera Cera, Butylene Glycol, Oryza Sativa Cera, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Hydroxyethylcellulose, CI 77499





Kolor: czerń

Zapach: chemiczny w opakowaniu mocnawy,ale na oczach nic nie czuć

Konsystencja: standardowa

Szczoteczka: silikonowa standardowa

Wrażenia: po raz pierwszy zobaczyłam go na oczach koleżanki i mnie zauroczył, daje deliaktny lecz zauważalny efekt wydłuża i delikatnie je pogrubia,lecz subtelnie. Idealny na co dzień, nie osypuje ani nie odbija się na powiece.

Opakowanie: standardowe, nie wiem czemu napisy się zaczęły ścierać, więc to ostatnia szansa na zdjęcia.
Trwałość: od nałożenia po demakijaż, nie testowałam go w mega upały

Dostępność: drogerie z szafa eveline m.in: Rossmann, Natura, Hebe

Cena: 15-20zł

Czy kupię ponownie? Obecnie szukam brązowego tuszu,ale jeśli będę wracać do czerni to pewnie tak;)


wtorek, 24 marca 2020

Nyx soft matte lip cream i suede matte lip liner recenzja

Opis: Płynna pomadka kolor SMLC 20 copenhagen:

"Nasza aksamitnie przyjemna w użyciu pomadka Soft Matte Lip Cream to eksplozja kremowego koloru i gwarancja oszałamiającego, matowego efektu. Teraz dostępna w dwunastu nowych, wyrazistych odcieniach! Zaskakująco długotrwała, lekka i zachwycająco kremowa - nic dziwnego, że ta słodko pachnąca formuła jest ulubienicą fanów!"

Skład szminki:
ISOHEXADECANE, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, DIMETHICONE, BEESWAX/CERA ALBA, GLYCERYL BEHENATE/EICOSADIOATE, TALC, CYCLOPENTASILOXANE, PROPYLENE CARBONATE, SILICA, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, ALUMINIUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, BARIUM SULFATE (CI 77120), ALUMINIA, PHENOXYETHANOL, FLAVOR/AROMA, BENZYL ALCOHOL, BENZYL BENZOATE, BENZYL SALICYLATE, HEXYL CINNAMAL, HYDROXYCITRONELLAL. (+/-): MICA, TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499), BLUE 1 LAKE (CI 19140), YELLOW LAKE (CI 19140), RED 6 (CI 15850), RED 7 (CI 15850), RED 28 LAKE (CI 45410).


Opis: Konturówka Suede matte lip liner o kolorze SMLL27 Copenhagen:

"Pa, pa kremowe szminki! Żegnajcie błyszczące odcienie! Jedwabiste, matowe usta to absolutny must-have, a my mamy dla ciebie coś, dzięki czemu dobrze je pomalujesz: Suede Matte Lip Liner. Kredki dostępne są w szerokiej gamie odcieni stworzone zostały na bazie kolorów waszych ulubionych szminek - Liquid Suede Cream Lipstick, Suede Matte Lipstick, Matte Lipstick oraz Soft Matte Lip Cream. Każdy z odcieni rozprowadza się wyjątkowo gładko i stanowi idealną bazę dla tak uwielbianych matowych ust "

Skład konturówki:
PHENYL TRIMETHICONE, MICROCRYSTALLINE WAX / CERA MICROCRISTALLINA, HYDROGENATED COTTON SEED OIL, HYDROGENATED COCOGLYCERIDES, COCOGLYCERIDES, SYNTHETIC BEESWAX, COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX / COPERNICIA CERIFERA CERA, C-10-18 TRIGLYCERIDES, OZOKERITE, POLYETHYLENE, ALUMINA, POLYBUTENE, HYDROGENATED VEGETABLE OIL, PARAFFIN, HYDROGENATED MICROCRISTALLINE WAX, STEARIC ACID, PALMITIC ACID, CAPRYLYL GLYCOL, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, TALC, PALMITIC ACID, BENZOIC ACID, TIN OXIDE, PENTAERYTHRITYL TETRA-DI-T-BUTYL HYDROXYHYDROCINNAMATE, HLORITE, DOLOMITE, BARIUM SULFATE (CI 77120), MANGANESIUM CARBONATE (CI 77713), PHENOXYETHANOL. (+/-): MICA, TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499), YELLOW 5 LAKE (CI 19140), YELLOW 6 LAKE (CI 15985), RED 7 (CI 15850), BLUE 1 LAKE (CI 42090), RED 22 LAKE (CI 45380), RED 28 LAKE (CI 45410), RED 30 LAKE (CI 73360), RED 33 LAKE (CI 17200), RED 36 (CI 12085), MANGANESE VIOLET (CI 77742). 



Zapach: szminki słodko waniliowy, konturówka - chemiczny

Konsystencja: pomadka jest kremowa, konturówka jest twarda nie czuć tego przy testach na dłoni,ale na ustach owszem, przez to tępo i nie przyjemnie się ją nakłada, ciągnie skórę ust.

Aplikator: standardowy, więcej o aplikacji we 'wrażeniach'

Kolor: konturówka choć nie oddaje tego zdjęcie świetnie scala się z pomadką, nie widać granic i w tej roli się sprawdza
sama konturówka 
płynna szminka i konturówka 
płynna szminka po wyschnięciu i konturówka


Trwałość: szminka nie jest zbyt trwała, ma satynowe wykończenie przez co krótko mówiąc nie zastyga do końca przez co odbija się np. na kubkach. Konturówką obrysowuje usta ponieważ ciężko dokładnie wyrysować je samą szminką. Nie wiem czy to kwestia aplikatora czy formuły,ale miałam dość poprawek,ale ciężko mi określić samą trwałość konturówki bo używam ją ze szminką. Natomiast konturówka nie łączy się z innymi produktami próbowałam ze szminką gosha i wyglądało to nie estetycznie ,nie wiem jakby sprawdziła się z innymi.

Wrażenia: to moje drugie opakowanie szminki co ciekawe pierwszą kupiłam szukając idealnego burgunda i choć okazała się mieć inny odcień pokochałam ją, nie przeszkadza mi,że nie jest zbyt trwała, ma niesamowicie gładką lekką formułę której nie czuć na ustach (zawdzięcza to wielu silikonom w składzie). Jest jeden mankament nie wiem czy była to kwestia przeterminowania pierwszego opakowania,ale w pewnym momencie kolor po nałożeniu zaczął samoistnie blaknąć (zapach,formuła była identyczna) działo się tak zarówno w warunkach domowych jak i na zewnątrz. Zmieniał się w taki zamglony dziwny kolor który wgl. mi się nie podobał z tego powodu się rozstaliśmy. Zobaczę jak będę przy tej sztuce, otworzyłam ją jakoś na wiosnę więc cały czas jest w terminie, wątpię,że ją zużyję, więc zobaczę jak się zachowa i wam o tym ppowiadomię ;)

Dostępność: drogerie nyx ,sklep internetowy ,douglas wycofał się ze sprzedaży kosmetyki nyxa stacjonarnie,tylko są jeszcze w necie 9można zamówić je przez internet i odebrać u nich stacjonarnie)

Cena: szminka 32zł/ 8ml  na promocji udało mi się ją dorwać za 24zł, konturówka  19zł/ 1g, mi udało się ją kupić za 15 zł.

Czy kupię ponownie? Obecnie nie planuję bo zakupiłam szminkę l'oreala o podobnym odcieniu. Konturówkę zdecydowanie nie przez nieprzyjemną aplikację.


niedziela, 22 marca 2020

Vianek kojąca pomadka ochronna - recenzja

Opis:

Skład:


Konsystencja: masełkowata, choć mniej niż Make me Bio Sweet Honey, ale miększa niż Himalaya Herbals 

Zapach: winogronowy

Kolor: żółtawa w sztyfcie, na ustach bezbarwna

Działanie: dla mnie wypadła średnio, nie przebiła moje ulubionej pomadki na zimę himalaya herbals pod względem nawilżenia,ale nie jest też zła. Nałożona na noc,nie nadaje efektu super nawilżonych ust następnego dnia, nie są też przesuszone. Ale aby, nie były trzeba po przebudzeniu coś na nie nałożyć. Jestem ciekawa jak sprawdzi się kiedy zrobi się cieplej. Rzecz o której czytałam, przed jej kupnem to nieprzyjemny smak który ma i nie spodziewałam się,że będzie to tak uciążliwe na początku. AKTUALIZACJA: Niestety nie udało mi się jej przetestować ciepłą pora bo przeterminowała się i stęchła.Do tego na wierzchu powstała taka dziwna gumowa tępa warstwa (która dało się usunąć i pod nią pomadka była miękka,ale dalej stęchła).

Opakowanie: plastikowe, standardowe,mi osobiście bardziej podobają się ilustracje na papierowym kartoniku niż te na rzeczywistej pomadce xD

Pojemność: 4,6g

Dostępność: stacjonarnie helfy, sklepy internetowe

Cena: ok. 11zł

Czy kupię ponownie? Nie

sobota, 21 marca 2020

MIYA myBEAUTYexpress 3-minutowa Maseczka Wygładzająca z Aktywnym węglem kokosowym recenzja

Od dawna szukałam dobrej maseczki oczyszczającej,która nie ściągała by skóry (aktywując produkcje sebum) i przez długie miesiące nie mogłam niczego takiego znaleźć. Z  niewiadomych powodów z glinek mogę używać przede wszyystkim białej,marokańska mój długoletni ulubieniec  przesusza mi skórę. Na trop Miyi (czy to się odmienia?) wpadłam przez przypadek przeglądając promocję w drogerii kontigo, nawet nie wiedziałam,że mają maseczki (to podobno świeża sprawa), opinie zaskakująco pozytywne postanowiłam spróbować i bardzo się cieszę,że to zrobiłam ;)

Opis:
"Wystarczą tylko 3 minuty, aby wygładzić, oczyścić i nawilżyć Twoją skórę. 
Gotowa maseczka do twarzy, wystarczy że nałożysz na twarz i pozwolisz jej działać.
Jest delikatna dla skóry, z łatwością się aplikuje oraz zmywa.
Zawiera aktywny węgiel kokosowy, białą glinkę, olejek z pestek winogron, ekstrakt z kwiatów rumianku, witaminą E i prowitaminą B5.
Znacząco poprawia wygląd cery, wygładza i wyrównuje naskórek, oczyszcza.
Twoja cera stanie się rozjaśniona, rozświetlona i upiększona.
Pozbawiona silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów. Przebadana dermatologicznie."



Skład: Aqua (Water), Rosa Damascena Flower Water, Panthenol,  Sodium Hyaluronate, Hyaluronic Acid,  Glycerin, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract,  Paeonia Officinalis Flower Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice,  Aqua (Hot Spring Water), Niacinamide, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium Phytate, Alcohol Parfum (Fragrance), Citronellol, Geraniol.
Kolor: czarna
Konsystencja: kremowa

Zapach: pinacolada czyli połączenie ananasa z kokosem, choć producent o ananasie nie wspomina ja go tam czuję ;p
Działanie: Maseczka oczyszcza, ale nie przesusza,ani nie ściąga skóry po jej użyciu jest oczyszczona, odświeżona, lekko zmatowiona, mięciutka ,ale również nawilżona. Nie jest to nawilżenie jak po dobrym kremie,ale moja skóra po jej użyciu nie nadprodukcje sebum co dla mnie jest ogromnym atutem. To nie jest oczyszczenia pokroju skrzypiącej cery,jeśli jesteś zwolennikiem takiego oczyszczenia to ta maseczka nie jest dla ciebie. Przy regularnym używaniu u mnie 2 razy w tygodniu zauważyłam,że zaskórniki na nosie są niewidoczne praktycznie nie używam już plasterków oczyszczających na nos ani nie robię oddzielnej domowej maseczki węglowej na nos bo nie ma takiej potrzeby. 
Zmywanie: jak to produkty z węglem mają w zwyczaju lubią brudzić, mój sposób to ściąganie/zmywanie maseczki wilgotną chusteczką bawełnianą tami, potem płuczę twarz wodą zmywając w ten sposób resztki dzięki czemu nie jest to czasochłonne i  nie muszę dodatkowo myć umywalki. Warto też po tym jeśli nie zostajecie już w domu przetrzeć twarz tonikiem albo płynem micelarnym bo możecie mieć taki szary osad na twarzy co jest totalnie normalne przy produktach z węglem. Wiele osób chwali tę maseczkę,ale narzeka na jej długie zmywanie. Ja znalazłam taki sposób, próbowałam ściągać ją za pomocą gąbeczki konjac,ale średnio to wypadło.
Wydajność: czytając opinie w necie, sugerowano,że to zabawa na kilka razy, używam jej już jakiś czas i wciąż jest jej dużo więc to kwestia indywidualna. 
Opakowanie: plastikowy słoiczek z zakrętką, elegancki wygląda jak krem, łatwo go ubrudzić choć węglem to wszystko łatwo ubrudzić. Na zakrętce jest taka oto naklejka:

Dostępność: drogerie Kontigo
Cena: 32-40zł /50g
Czy kupię ponownie? Już to zrobiłam, korzystając z fajnej promocji drugie opakowanie jest już u mnie. 

Hurraw! papaya i ananas - recenzja balsamu do ust

Opis:
"Soczysty duet oleju z nasion papai i smaku słodkiego ananasa.
Podstawowym składnikiem balsamu jest tłoczony na zimno olej z nasion papai (bogaty w kwasy tłuszczowe, działa nawilżająco i przeciwzapalnie).
Stworzony wyłącznie z naturalnych, organicznych składników."

Skład: Carthamus tinctorius (safflower) seed oil*, Euphorbia cerifera cera (candelilla) wax, Carica papaya (papaya) seed oil, Cocos nucifera (coconut) oil*, Ricinus communis (castor) seed oil*, Theobroma cacao (cacao) seed butter*, Simmondsia chinensis (jojoba) seed oil*, Olea europaea (olive) fruit oil*, Aroma, Tocopherol, Helianthus annuus (sunflower) seed oil
*certified organic ingredient  69% organic  15% wild grown  100% natural

Kolor: żółty w sztyfcie na ustach bezbarwny

Konsystencja: masełkowata,ale nie tak miękka jak make me bio
Zapach: delikatny na początku ledwo wyczuwalny,z czasem go czuć,ale jest wciąż delikatny ja wyczuwam w nim nutkę kakaa jeszcze.
Działanie: choć mam suche usta w okresie lata mogę pozwolić sobie na lżejszy balsam, polowałam na coś bez oleju rycynowego, który moje usta kochają,ale chciałam dać im przerwę i nie wiem jak to się stało byłam przekonana,że ten balsam go nie ma,a ma pod koniec,ale do rzeczy wystarczy,że posmaruję nim usta na noc i są nawilżone na cały dzień. ciesze się,że je rzeczywiście nawilża nie tylko natłuszcza. Spotkałam się z opiniami,że nie nada się dla mocno spierzchniętych ust, nie mogę wypowiedzieć się w tej kwestii,ale podejrzewam,że przez tę konsystencję w okresie grzewczym może średnio się sprawdzić  - to moje przypuszczenia.  Jest mnóstwo wariantów tych pomadek które nie różnią się tylko zapachem czy opakowaniem,ale również elementami składu.
Wydajność: przez konsystencję uważam,że średnia. 
Opakowanie: standardowy sztyft z pokrętłem lekko spłaszczony przez to z góry przypomina kształt owalny, dobrze leży w dłoni. 
Dostępność: sklepy ekologiczne z działem kosmetycznym, drogerie internetowe
Cena: 17 - 23zł

wtorek, 17 marca 2020

Termissa intensywnie nawilzającyy krem do stóp do skóry popękanej i szorstkiej recenzja

Opis:

 Skład:
Konsystencja: średnio gęsty krem

Barwa: biała"

Zapach: delikatny, przyjemny

Działanie: Wybrałam go bo był to jedyny krem o dobrym składzie który był łatwodostępny stacjonarnie, to jest mój pierwszy kosmetyk tej marki nie wiedziałąm czego sie spodziewać. Pierwsze zauważalne efkety widać po 5-7 dniach stosowania. I jest naprawdę fajny. Nawilża co najważniejsze.

Wydajność: w porządku

Pojemność: 75ml

Cena: ok.16zł

Dostępność: drogerie hebe, internet

Czy kupię ponownie: tak

Miss sporty fabulous kohl kajal eye pencil kredka do oczu recenzja

Opis:
"Fabulous Kohl Kajal Eye Pencil to wyjątkowa kredka do oczu stworzona przez markę Miss Sporty.
Wygodna forma kredki sprawia, że kosmetyk jest bardzo poręczny - idealny do damskiej torebki. Kremowa formuła łączy w sobie kolorowe pigmenty i wyjątkową trwałość.
Dzięki Fabulous Kohl Kajal Eye Pencil podkreślisz oczy.
Przy użyciu produktu od Miss Sporty stworzysz zarówno cienkie, jak i bardziej wyraziste - grubsze kreski.
Wysoka pigmentacja sprawia, że już jedno pociągnięcie pozwoli stworzyć perfekcyjne kreski.
Miękka konsystencja gwarantuje bezproblemową aplikację."



Skład:
HYDROGENATED PALM OIL, HYDROGENATED COCO-GLYCERIDES, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, TRIPALMITIN, TALC, PROPYLPARABEN, SILICA, TOCOPHEROL, ASCORBYL PALMITATE, GLYCERYL STEARATE, LECITHIN, TIN OXIDE, GLYCERYL OLEATE, CITRIC ACID, [May Contain/Peut Contenir/+/-:IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499), TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), MICA, ULTRAMARINES (CI 77007), FD&C RED NO. 40 ALUMINUM LAKE (CI 16035), ALUMINUM POWDER (CI 77000), FERRIC AMMONIUM FERROCYANIDE (CI 77510), CARMINE (CI 75470)].

Kolor: biel

Zapach: bez

Konsystencja: miękka, łatwo sunie po skórze

Wrażenia: kupiłam ją do halooweenowych makijaży i sprawdziła się w większości z nich, w galaktycznym nie była zbyt widoczna,ale z tego co się później dowiedziałam to nie była wina samej kredki,a faktu,że w tym konkretnym lepiej było użyć białego eyelinera. Póki co nie używałam jej jeszcze do oczu.

Wydajność: ze względu,że się ja temperuje szybko jej ubywa

Dostępność:  rossmann czy hipermarkety

Cena: 9-11zł

Czy kupię ponownie? Póki co nie planuję,ale fakt,że miss sporty ma miękkie kredki do oczu na pewno się przyda, zawsze lubiłam tę markę,choć od lat nic od nich nie miałam ;)