Postanowiłam napisać taki oto post, chociażby dlatego,ze sam nieoczekiwanie dowiedziałam się o swoim wyjeździe i w zabójczym tempie muszę ogarnąć kosmetyczka i wszystko inne. Tak więc postanowiłam zabrać naprawdę minimalny zestaw bez udziwnień wyłącznie to z czego będę korzystać, skupiając się nie tylko na kolorówce, ale przede wszystkim na pielęgnacji, ok zaczynamy!
Zacznę od wspomnianej pielęgnacji czyli: balsam do ust
Eos truskawkowy, ampułka przeciwtrądzikowa
Yasumi Anti - Acne, krem na noc
mocno nawilżający Clinique, przelany
balsam do ciała
Argan Oil marki CeCe of Sweden, odlewka perfum
Givenchy ange ou demon le secret elixir.
Dalej trochę saszetek konkretnie: maseczka i peeling ziaji z serii zielonej oliwki, maseczka oczyszczająca Bandi Cosmetics oraz plasterki oczyszczające noc Beauty formulas tea tree z wyciągiem z drzewa herbacianego ;)
Teraz coś zacnie letniego czyli emulsja matująca z wysokim filtrem 50 UV Vichy capital solen, krem Iwostin Sensitia po prostu nawilżający do cery wrażliwej przelałam go do widocznego małego słoiczka by zaoszczędzić trochę przestrzeni ;)
znowu odlewka tym razem
płynu dwufazowego Garniera po pozostałym mi Clinique ;)
Następnie genialne
suche chusteczki tami ,są prze świetne ;)
Znowu odlewka,nie to nie jest płyn do płukania usta,a tonik Bielendy który nie zmieścił się w kadrze:)
Makijaż twarzy? Czyli BB cream holika holika, puder Rimmel Stay matte oraz genialna baza na pory czy wągry od benefit POREffesional ;)
Coś do oczu? Nie ma sprawy wystarczy: tusz
MAX Factor 2000 kalorii,
odżywka do rzęs Eveline 3w1,
paletka z misslyn o iście letnich kolorach oraz ukochany
cień w kremie Colour Tatoo on and bronze:)
Coś do zakrycia?
Kamuflaż Catrice temu podoła do tego pędzelek
Maestro 231, baza
ArtDeco . A do ust? Prócz Eosa, proponuję lekką
pomadkę od rimmela 086 oraz
błyszczyk moov "Darling" ;)
Oczywiście do tego wszystkiego dochodzi standard czyli peeling do ciała, szczoteczka, mydło aleppo itp. Coś propnujecie,mam ostatni dzień by coś dopakować :)